Z zewnątrz wyglądałem, jakbym miał jakiś nierozwiązany problem - i tak też było (jest?). Moim problemem był brak problemów, z którym nie mogłem sobie poradzić, w którym nie potrafiłem wydajnie funkcjonować. Teraz, kiedy to opisałem i zrozumiałem, mogę przestać chodzić w kółko i zacząć coś robić.